Kredyt gotówkowy można wziąć na święta, na meble, wakacje. Każdy z nas albo przynajmniej naszych bliskich kiedyś go brał. Pożyczki gotówkowe są bardzo dobrym produktem dla banku, są wysoko marżowe dają duże zyski dla banku a z drugiej strony nie są ryzykowne bo są brane na krótki okres czasu na mniejsze kwoty. Kryzys i spowolnienie gospodarcze te słowa słyszymy chyba codziennie już od ponad roku, skutki – bankructwa firm, rosnące bezrobocie, brak pieniędzy w bankach na kredyty. Według danych BIK-u znaczenie spadła ilość kredytów mieszkaniowych, które dominowały w 2008 roku ale z drugiej strony gotówka nadal trzyma się mocno.
Oprocentowanie kredytów najczęściej wynosi od 9% do 18%, im krótszy okres kredytowania tym oprocentowanie jest niższe. Banki zapewniają że wypłacają pieniądze bez zbędnych formalności. Procedury są maksymalnie uproszczone. Klient składa wniosek a do niego dostarcza zaświadczenie potwierdzające uzyskiwany dochód. Na tej podstawie bank przyznaje kredyt. A jeżeli ktoś nie ma czasu na odwiedziny w placówce to może załatwić wszystko przez Internet, korzystając z oferty banku internetowego. Wystarczy wejść na stronę internetową banku, odnaleźć formularz i wypełnić go, w ciągu 24 godzin bank przygotowuje decyzję kredytową. Potem czekamy już tylko na wizytę kuriera, który dostarczy nam umowę i pieniądze trafią na wskazany rachunek bankowy.
Oprocentowanie, które widzimy w reklamach jest tak zwanym oprocentowaniem nominalnym. Nie może ono w przypadku pożyczki do 80 tysięcy złotych wynieść więcej niż czterokrotność stopy lombardowej ustalonej przez NBP. Obecnie więc może być to maksymalnie 20%. Ale żeby policzyć cały koszt pożyczki należy zapytać w banku o oprocentowanie rzeczywiste, które uwzględnia wszystkie pozostałe opłaty z prowizją na czele.
Koszty kredytu gotówkowego: oprocentowanie, prowizja, ubezpieczenia, opłaty dodatkowe które mogą być naliczone za: wcześniejszą spłatę całości kredytu, za zmianę stopy procentowej np.: ze stałej na zmienna, za przewalutowanie pożyczki, prowizja za przedłużenie okresu kredytowania.
Podstawowym kosztem każdego kredytu jest oprocentowanie ale mogą również wystąpić dodatkowe opłaty. Rozpoczynając od prostej prowizji za przyznanie takiego kredytu kończąc na skomplikowanych ubezpieczeniach, które nie zawsze muszą być konieczne czy potrzebne dla nas. Trzeba też wziąć pod uwagę inne opłaty, które mogą mieć związek z różnymi operacjami dokonywanymi na pożyczce.
W pożyczkach drobnych BIK kryzysu nie widzi, zarówno ilość kredytów udzielanych jak i ilość zapytań banków o raporty finansowe utrzymuje się na poziomie roku 2008, a zapytania banków nawet wzrosły. Po wojnie o depozyty banki wróciły do walki o klientów kredytowych bo szybki kredyt to także najszybszy i najprostszy sposób na zarobek dla banku. Święta są doskonałym momentem na zwiększenie aktywności banków i wprowadzenie nowych promocji, które w większości potrwają jeszcze przez kilka tygodni. W zależności od tego jakie warunki klient spełnia, wtedy może uzyskać niższe oprocentowanie może być to nawet 9 %, w takim wypadku może być również niższa prowizja od udzielonego pożyczki. Wystarczy spojrzeć na ulice lub włączyć telewizor albo komputer, by zobaczyć ja szybko i tanio można pożyczyć gotówkę.
Co prawda bank nie pożycza nikomu pieniędzy na piękne oczy, ale na dowód i zwykłe oświadczenie o dochodach. Uproszczona procedura ma jeszcze jedną cenę jest nią ubezpieczenie. Są to najczęściej ubezpieczenia: od utraty życia, od wypadku wskutek czego jest stała niezdolność do pracy, od utraty pracy. Warto pamiętać że ubezpieczenie od utraty pracy obejmuje tylko tę utratę pracy która nie jest zawiniona przez pożyczkobiorcę.